W miarę rozwoju bloga łatwo napisać kilka artykułów o niemal tym samym. Problem pojawia się wtedy, gdy czytelnik nie potrafi rozpoznać, czym się różnią, a zespół nie wie, który adres promować. Samo podobieństwo słów nie wystarcza do diagnozy. Trzeba porównać funkcję materiałów.
Spis treści
Sprawdź pytanie i oczekiwany rezultat
Dla każdego z podobnych wpisów zapisz jedno zdanie opisujące jego zadanie. Poradnik o wyborze portalu i lista pytań do wydawcy mogą się uzupełniać. Dwa ogólne teksty obiecujące pełne wyjaśnienie tej samej usługi mogą wymagać uporządkowania.
Porównaj tytuły, wstępy, nagłówki oraz strony docelowe linków. Jeżeli zakres jest inny, pokaż to wyraźniej w tekście. Nie zmieniaj adresów tylko dlatego, że kilka materiałów wspomina o podobnym zagadnieniu.
Wybierz sposób poprawy
Jeśli jeden tekst zawiera wprowadzenie, a drugi instrukcję wykonania zadania, rozdziel role i połącz je odsyłaczem. Jeśli oba odpowiadają na to samo pytanie, rozważ połączenie użytecznych części w jeden pełniejszy materiał.
Przed usunięciem adresu sprawdź, skąd prowadzą do niego linki i jakie ma znaczenie w dotychczasowej komunikacji. Przy łączeniu stron zaplanuj odpowiednie przekierowanie i popraw odsyłacze wewnętrzne. Nie zostawiaj odbiorcy z błędem po kliknięciu starej publikacji.
Oceniaj efekt w dłuższym kontekście
Zapisz datę i zakres prac. Porównuj dane dla uporządkowanego tematu, a nie tylko jednego zmienionego adresu. Jeżeli ruch przenosi się pomiędzy stronami, pojedynczy raport może przedstawiać niepełny obraz.
Najważniejszym rezultatem redakcyjnym jest jasność. Czytelnik ma wiedzieć, który poradnik wybrać, a autor kolejnej publikacji powinien rozumieć, czego jeszcze brakuje. Dobrze opisane role artykułów pomagają uniknąć ponownego tworzenia tej samej odpowiedzi po kilku miesiącach.
Uzupełnieniem tego tematu jest poradnik Aktualizacja artykułów SEO – kiedy poprawić tekst zamiast pisać nowy.
