Własny blog daje firmie kontrolę nad aktualizacją treści i połączeniem z ofertą. Publikacja zewnętrzna pozwala przedstawić temat w innym miejscu i dotrzeć do jego odbiorców. Nie trzeba wybierać jednego rozwiązania na zawsze. Ważne jest przypisanie im różnych zadań.
Spis treści
Na własnej stronie buduj pełną odpowiedź
Instrukcje dotyczące współpracy, szczegółowe wyjaśnienia i często aktualizowane informacje warto utrzymywać blisko oferty. Zespół może wtedy szybciej poprawić zakres, dodać nowy przykład i połączyć artykuł z odpowiednią usługą.
Blog może pełnić funkcję bazy odpowiedzi dla obsługi klienta. Jeśli handlowiec regularnie wyjaśnia te same kwestie, dobrze przygotowany tekst pozwala odesłać do uporządkowanej instrukcji. Nie zwalnia to jednak firmy z rozmowy o indywidualnych warunkach.
Na zewnątrz pokaż wybrany punkt wejścia
Artykuł na portalu powinien mieć samodzielną wartość. Może wyjaśniać problem i wskazywać, kiedy przyda się opisana usługa. Nie powinien być urwanym fragmentem zmuszającym do przejścia na stronę tylko po to, aby poznać podstawową odpowiedź.
Wybierz temat pasujący do odbiorców wydawcy. Materiał lokalny może dotyczyć przygotowania zlecenia w obszarze działania firmy. Na własnym blogu można szerzej opisać etapy i szczegóły techniczne, bez powielania całego tekstu.
Zaplanuj wzajemne uzupełnienie
Zapisz w briefie, co ma zostać wyjaśnione w publikacji zewnętrznej, a co znajduje się w docelowej ofercie. Link powinien prowadzić do rozwinięcia przydatnego po lekturze. Unikaj tworzenia dwóch prawie identycznych poradników bez jasnej różnicy funkcji.
Po publikacji wykorzystuj materiał zgodnie z uzgodnionymi prawami, na przykład udostępniając odsyłacz klientowi. Nie kopiuj całej treści do własnego serwisu bez sprawdzenia warunków. Spójny podział tematów pomaga utrzymać oba miejsca i oszczędza czas przy następnych aktualizacjach.
Uzupełnieniem tego tematu jest poradnik Linkowanie wewnętrzne na blogu – jak prowadzić do kolejnej odpowiedzi.
