Search Console pomaga obserwować obecność witryny w usługach Google. Dla właściciela firmy może być źródłem pytań do analizy treści, a nie tylko zestawieniem pozycji. Na początek warto ograniczyć się do kilku raportów i porównywać dane regularnie według tych samych zasad.
Spis treści
Zacznij od konkretnej podstrony
Wybierz ważny artykuł albo stronę usługi i zobacz, z jakimi zapytaniami się wiąże. Sprawdź, czy odpowiadają jej rzeczywistemu zakresowi. Jeżeli strona wyświetla się przy pytaniach, których nie wyjaśnia, rozważ doprecyzowanie treści lub przygotowanie osobnego materiału.
Nie oceniaj całej witryny wyłącznie na podstawie jednej frazy. Duża część wartościowych zapytań może mieć różne brzmienie i małą liczbę wystąpień. Ważniejsza jest zgodność tematu i odbiorcy niż obecność dokładnie tego sformułowania, które wybrano w briefie.
Rozróżnij wskaźniki raportu
Kliknięcia opisują przejścia z wyników, wyświetlenia ekspozycję wyniku, CTR ich proporcję, a średnia pozycja jest zagregowaną miarą widoczności. Szczegółowe zasady liczenia przedstawia pomoc Search Console.
Porównuj podobne okresy i zwracaj uwagę na urządzenia oraz zapytania. Zmiana średniej pozycji nie musi oznaczać pogorszenia dla każdego hasła. Raport może obejmować nowy zestaw tematów, przy których strona zaczęła się pojawiać.
Oddziel widoczność od wyniku biznesowego
Search Console nie odpowie samodzielnie, ile rozmów zakończyło się umową. Połącz obserwacje z działaniem strony i jakością kontaktów. Jeśli rosną kliknięcia na poradnik, sprawdź, czy ma on sensowne połączenie z odpowiednią ofertą.
Dla publikacji na cudzym portalu potrzebujesz danych od wydawcy albo pomiaru przejść na własną witrynę. Dostęp do swojej usługi Search Console nie daje wglądu w wyniki innej domeny. To ważna granica przy przygotowywaniu raportu z kampanii zewnętrznej.
Uzupełnieniem tego tematu jest poradnik Jak mierzyć efekty artykułu sponsorowanego bez skupiania się na jednej liczbie.
